Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Anderlecht. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Anderlecht. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 19 kwietnia 2016
wtorek, 10 listopada 2015
Youri Tielemans vs Standart Liege (08.11.2015)
Jak co niedzielę miałem spory dylemat na którym klubie skupić swoją uwagę. Między 14:30 a 15:30 swoje mecze rozgrywały Dinamo Zagrzeb, Anderlecht, Ajax, Sassuolo czy Borussia Dortmund. Szalenie trudny wybór rozstrzygnąłem mało obiektywnie - przez osobiste sympatie. Tym samym "wybrałem" się na belgijski klasyk, by ponownie zobaczyć jak radzi sobie Youri Tielemans. Jeden z kandydatów do zdobycia nagrody Golden Boy'a przyznawanej najlepszemu zawodnikowi do lat 21 za dany rok kalendarzowy zanotował pełne 90 minut, ale jego Anderlecht przegrał ze Standardem 1:0 po bardzo emocjonującym spotkaniu. Oto jak poradził sobie Youri.
sobota, 7 listopada 2015
Youri Tielemans vs Tottenham (05.11.2015)
Po krótkiej przerwie od Anderlechtu, która objęła mecze z Brugią, Kortrijk i Mouscronem, wróciłem do śledzenia Fiołków i tym samym Tielemansa na rewanżowe spotkanie Ligi Europejskiej z Tottenhamem. Na White Harte Lane goście wybiegli bez dwóch podstawowych graczy: Ivana Obradovica oraz Dennisa Praeta. Brak tego duetu przyczynił się do zmiany taktyki przez Besnika Hasiego na eksperymentalne 4-2-3-1. Operacja się udała, ale pacjent zmarł - tak można skwitować postawę drużyny z Brukseli. Z jednej strony Anderlecht rozegrał w nowym ustawieniu jedno z najlepszych spotkań w tym sezonie, z drugiej natomiast wraca do domu bez choćby punktu. Jak w roli "papierowej" 10-tki poradził sobie Youri?
sobota, 24 października 2015
Youri Tielemans vs Tottenham (22.10.2015)
Tak się dziwnie złożyło, że drugi z moich ulubionych piłkarzy młodego pokolenia obok Mateo Kovacica (albo trzeci jeśliby do tego grona doliczyć Verrattiego) - Youri Tielemans - trafił na ławkę rezerwowych Anderlechtu akurat w momencie, gdy rozpocząłem tenże cykl poświęcony najbardziej utalentowanym graczom w Europie. Z drugiej strony potrafiłem zrozumieć decyzję Besnika Hasiego, gdyż dwa ostatnie spotkania Youriego w (niemal) pełnym wymiarze czasowym (z Genk i Monaco) były w jego wykonaniu wyjątkowo słabe. Podobnie mizernie zaprezentował się przez 78 minut z Charleroi, co ostatecznie przelało czarę goryczy. Do wczorajszego pojedynku z Tottenhamem grał jedynie w końcówkach. Mecz ze Spurs rozpoczął już w wyjściowej jedenastce. Jak spisał się po rozbracie z pierwszym składem? O tym w dalszej części.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



